Podczas operacji wymierzonej w kamorrę policja we Włoszech, Hiszpanii i Niemczech zatrzymała w środę 32 osoby podejrzewane o handel narkotykami i pranie pieniędzy – podało biuro międzynarodowej współpracy sądowej Eurojust w Hadze.

Zatrzymania były rezultatem śledztwa, które prokuratura do walki z mafią w Neapolu wszczęła po przejęciu narkotyków dwa lata temu.
Neapol jest tradycyjną bazą kamorry, organizacji przestępcza składającej się z kilkudziesięciu klanów, podzielonych na grupy, w skład których wchodzi ponad 100 rodzin oraz około 5 tys. członków honorowych. Nie ma hierarchicznej struktury – co odróżnia ją od sycylijskiej cosa nostry.
Hiszpańska prokuratura poinformowała, że w Barcelonie zatrzymano 14 osób: 10 Włochów, Chilijczyka, Kolumbijczyka, Hiszpana i Wenezuelczyka.
Tona narkotyków i 5 mln euro
Policja w Barcelonie weszła do kilkunastu mieszkań, magazynów i restauracji, najpewniej powiązanych z kamorrą. Jak podał Eurojust, podejrzani wysyłani duże ilości kokainy i haszyszu do Włoch i inwestowali pieniądze w gastronomię, biżuterię, samochody, a także piłkę nożną.
Hiszpańska Gwardia Cywilna poinformowała, że kamorra prała pieniądze także w salonach gier, firmach zajmujących się wynajmem samochodów i w sklepach sprzedających i skupujących złoto.
Eurojust, który koordynuje walkę z przestępczością zorganizowaną w UE, podało też, że zatrzymań dokonano również w Niemczech i we Włoszech.
Podczas operacji w trzech krajach przejęto prawie tonę narkotyków i 5 mln euro w gotówce.
Prężna mafia w Hiszpanii
Czytaj więcej: TUTAJ
