Mimo jesieni ciągle jeszcze tysiące uchodźców usiłuje przedostać się przez Morze Śródziemne do Europy. Inni ze sfałszowanymi dokumentami próbują szczęścia na promach i drogą lotniczą.

Tylko od środy z Morza Śródziemnego zostało uratowanych ponad tysiąc uchodźców. Włoska straż graniczna wyciągnęła ich z wody u wybrzeży Libii. Byli w drodze 10 pontonami i drewnianą łodzią. W akcji ratunkowej uczestniczyła też włoska marynarka i organizacja pozarządowa Mission Lifeline z Drezna. Kolejna grupa migrantów ledwo uszła z życiem przed Półwyspem Peloponeskim. 41 osób zdołała uratować grecka straż graniczna i załogi przepływających statków. Rozbitkowie prosili przedtem o pomoc greckie władze. Nie wyjaśniono jeszcze, skąd ci ludzie pochodzą.
Łodzie z uchodźcami raz po raz odkrywane są na południe i na zachód od Peloponezu, a także u wybrzeży Krety. Po niemal całkowitym zamknięciu tzw. szlaku bałkańskiego przemytnicy ludzi próbują tymi niebezpiecznymi trasami przetransportować migrantów z Turcji lub Egiptu do Włoch. Mimo to liczba migrantów zmniejsza się – od stycznia do Włoch przybyło około 114,5 tys. nowych osób. Jest to prawie jedna trzecia mniej niż w tym samym okresie 2016. Dla wielu jednak próba przedostania się przez Morze Śródziemne kończy się śmiertelnie. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) podaje tylko na 2017 r. liczbę blisko 3 tys. uchodźców, którzy utonęli w Morzu Śródziemnym.
Ukradzione lub sfałszowane
Coraz częściej migranci próbują przedostać się do Niemiec wyposażeni w sfałszowane dokumenty. Jak informują gazety grupy medialnej Funke, w pierwszych 10 miesiącach br. policja federalna wykryła podczas losowych kontroli na lotniskach blisko 1000 prób nielegalnego wjazdu do Niemiec z Grecji. Według niemieckiego MSW jest to „wielokrotnie więcej niż na wszystkich innych lotach na terenie UE”. Na polecenie MSW od połowy listopada kontrolowane są na lotniskach w Niemczech dokumenty wszystkich pasażerów przylatujących z Grecji. Wzrost liczby imigrantów próbujących dostać się do zachodniej Europy ze sfałszowanymi dokumentami odnotowuje też od miesięcy grecka policja.
źródło: TUTAJ
